Koncept - Szkockie terriery
szkocki terier na wystawie
szkockie teriery
 
 
 
 
 
 
 
HISTORIA HODOWLI

 

Pierwszy przyjechał Jerrymor Lancelot. Był rok 1991. Widziałam go i zaakceptowałam do hodowli w wieku 3 miesięcy. Wyglądał cudownie: mocny, krótki, szeroki szkocik. Po długich pertraktacjach udało mi się go kupić, gdy miał 7 miesięcy. Byłam przerażona - wyglądał jak zwykły polski szkot. Po wielu konsultacjach zorientowałam się, że szkoty są  wyjątkowo czułe na przywary wieku młodzieńczego -był to moment, w którym należało"przechowywać go w szafie". Po okresie brzydkiego kaczątka wyrósł na bardzo ładnego szkockiego teriera. W owym czasie nie miał w Polsce żadnej konkurencji. Po skończeniu Championatu Polski uzyskał tytuł Międzynarodowego Championa Piękności. 

Następna była KACZUSZKA - DAISY Ter-Wal. Została wzięta za krycie (o: JERRYMOR Lancelot, m: RUBY z Konisky). W owym czasie jedynym materiałem dostępnym w Polsce, na którym mozna było oprzeć hodowlę, były linie czeskie, a Ruby godnie je reprezentowała. Miałam jednak świadomość, że do rozpoczęcia hodowli szkotów muszę mieć znacznie bogatszą bazę genetyczną. 

Na Europejskiej Wystawie w Budapeszcie w 1993 r. po raz pierwszy zobaczyłam psa z hodowli pani Mariny Guidetti - Bulgaira Untouchable Patriota. Byłam oczarowana. Przyznam się, że nie spałam dwie noce. Było to coś zupełnie innego - sam szyk i elegancja. Zdecydowałam się i zaimportowałam dwie suki po Patriocie - Esther i Liftibę. Strzał był celny - jedna z nich - Liftiba, okazała się wybitną suką hodowlaną.

W lecie 1994 roku zostaje pożyczony na dwa lata z hodowli fińskiej Champion Finlandii Raijaj Who's Zoomin Who - domowo Äke.     

Zostaje on skojarzony ze wszystkimi trzema sukami przebywającymi w hodowli. W miocie po Daisy Ter-Wal rodzi się Ch.Pl. Mac Kenzie Koncept - Megi. Suczka już bardzo dobra pokrojowo o niezwykle czarującym charakterze. 

Liftiba daje tylko dwa, ale za to wybitne samce - Charlesa Crufta i Claudio Cardinale. Claudio jedzie do Moskwy podbijać rosyjskie ringi, Cruft zostaje w hodowli.

Cruft - późniejsza wizytówka hodowli KONCEPT - jest psem o pięknej głowie, maleńkim uchu, wyjatkowo długiej szyi, ekstremalnie wysoko osadzonym ogonie oraz o niebywałych, jak na szkota, chodach. Gdy do tych cech dodamy jeszcze jego temperament i zamiłowanie do pokazów, wiemy już, ze mamy do czynienia z gwiazdą wystawową. W Polsce, w zasadzie, nie przegrał nigdy. Wygrywał na dużych wystawach grupę III i Rezerwowe Best in Show. W 1996 roku na Wystawie Światowej w Wiedniu otrzymał tytuł Młodzieżowego Zwycięzcy Świata. Już jako dorosły, w Kopenhadze, Helsinkach i Wiedniu był zawsze lokatowy. Nie zawiódł mnie nigdy. Prawdziwy samiec, który z niebywałą cierpliwością znosił wszystkie zabiegi pielęgnacyjne i przygotowawcze, żeby później, w pełnej krasie, zabłysnąć na ringu. Cześć mu i chwała za to.

W następnym roku Liftiba (filarowa suka mojejhodowli) zostaje pokryta Jerrymor Lancelotem. Z tego skojarzenia rodzi się tylko jedno szczenię, ale jest to rzeczywiście dziecko prawdziwej miłości - Flower Power Koncept. Florcia, w tej chwili już Champion Polski i Interchampion (w zatwierdzeniu), jest zjawiskowo pięknym szkotem z olśniewająco rudo-pręgowaną szatą. Myślę, że gdyby tylko chciała się wystawiać, nie byłoby na kontynencie europejskim na nią mocnych. Niestety, jest chimeryczna i na dużych wystawach przegrywa zbyt małym temperamentem. 

W momencie sprowadzenia Äke do Polski, wprowadziła w rodowody moich psów linie Koch i Sangreg - amerykańskich kenneli niosących ze sobą kolor pszeniczny. A więc, zarówno Megi, jak i Cruft, mają w swoich rodowodach gen pszeniczny. Nie pozostawało nic innego, jak skojarzyć ich ze sobą. Rezultat nie dał na siebie długo czekać. Urodziła się pierwsza w Polsce pszeniczna suka Golden Gate Koncept. Ma ona już na swoim koncie kilka tytułów, łącznie ze zwycięstwem Klubu w Kielcach w 1998 roku, ale nie lubi wystaw halowych. Jej narodziny faktycznie otworzyły furtkę do hodowli pszenicznych szkotów na terenie Polski. 

W tym czasie, tj. w 1996 roku, w hodowli rodziły się już bardzo dobre eksterierowo szczenięta. Raijaj przekazywał krótkie, mocne korpusy, małe uszy i znakomitą mechanikę ruchu. Jednak, często zdarzało się, że głowa była zbyt krótka i gruba. "Zachorowałam" na rzeczywiście piękną, długą, wąską, klasyczna głowę. Zaplanowałam pokrycie Liftiby (której genealogia oparta jest głównie na Stanach) wybitnie długogłowym, o cudownej psychice Raijaj West Side Story (w rodowodzie linie Raijaj, Koch's, Sangreg's, So What). Krycie miało miejsce w Moskwie. Po dwóch miesiącach oczekiwań urodziła się Naomi Koncept. Głowę, faktycznie, miała bajeczną. W pierwszym dniu życia wyglądała ona zupełnie inaczej, niż wszystkie poprzednie - była po prostu idealnie owalnym jajkiem. A potem rosła. Rosła i rosła, a ja śpiewałam jej piosenkę: "... a ja rosnę i rosnę i przerosnę mamę, tatę i sosnę". Zakończyła swój wzrost prawie na wielkości Crufta. Pomimo swojego rozmiaru podoba się dużej ilości sędziów i nawet konkurencja niemiecka gratuluje mi tak dorodnej i udanej suki.

W 1997 roku, przy okazji Europejskiej Wystawy w Kopenhadze, odwiedziłam hodowlę Danskot, pani Lilian Brown. Zainteresowana byłam głównie jej pszenicznymi reproduktorami sprowadzonymi ze Stanów. Wybrałam wybitnie krótkonożnego, mocnego samca ze wspaniałą głową - był to Am. DK. Ch. Koch's Tinker's Patrick. Jesienią tego roku wyruszyłyśmy z Megi w daleką podróż pociągiem i promem. Megi podróżowała dzielnie. Krycie okazało się skuteczne, a z wyprawy przywiozłam trzy pszeniczne szczenięta: Gold Fielda, Golden Girl I Golden Gage Koncept. Moje marzenie się spełniło. Miałam pierwszego w Polsce, zinbredowanego na amerykańskie linie Sangreg's i Koch's pszenicznego reproduktora. Gold Field - Felek jest mocnym, krótkonogim, ale też i eleganckim szkotem o pięknej głowie, cudownym froncie i doskonałej linii górnej. Na ringach idzie jak burza. W Opolu, na Wystawie Klubowej w 1999 roku udało mu się zdobyć Zwycięstwo Klubu i BOB. W domu jest zawsze radosny, w bezustannym ruchu, wiecznie z zabawką w zębach. To urodzony aktor - wdzięcznie pozuje do zdjęć.

 

GOLD FIELD wygrywał na wystawach , a ja marzyłam o skandynawskich szkotach. Natasza Leonova używała dużo w swojej hodowli So What NAIRN-era , który dawał bardzo dobre potomstwo (np. Scotish Tauer GIVANCHY). W 2000 r., w styczniu poleciałyśmy z FLOWER POWER do Helsinek na krycie So What NAIRN-erem . W Finlandii siedziałyśmy okrągły tydzień. W przepisowym terminie FLOWER urodziła 5 szczeniąt (2 niestety padły ofiarą meszek). W hodowli pozostał GODFATHER , a GREAT GREETING jest w podhodowli.

Godfather - pręgowany , elegancki o niezwykle szorstkim futrze samiec oraz grubiutka , czarna Gretka.

GODFATHER - niezwykle zrównoważony i pogodny  samiec, dał mi wiele satysfakcji na ringach i wspaniałe potomstwo. Dziś już INTERCHAMPION. Na gościnnych występach w Moskwie podbijał rosyjskie serca.

GREAT GREETING pokryta GOLD FIELDEM urodziła, jak do tej pory, wybitnego synka BIG MACKA Koncept. Już wygrywa na ringach, ma bardzo dobre notowania nawet u konkurencji, a przyszłość stoi przed nim otworem.

Szczenięta po So What NAIRN-erze były tak obiecujące, że zdecydowałam się kupić jego samego (pomimo podeszłego wieku).

NAIRN przyjechał wiosną 2000 r., z mety pokrył 3 suki w hodowli: NAOMI, MAC KENZIE i GOLDEN GATE.

MAC KENZIE urodziła wybitnie szeroką i krótkołapą FELICJĘ Koncept , FELUSIA nie lubi wystaw i jest bardzo wrażliwa. Jest już CHAMPIONEM POLSKI.

Po NAOMI została w hodowli piękna, duża, cudownie ożebrowana i z fantastycznie długą głową FIKI MIKI Koncept - to wielka nadzieja hodowli. W najkrótszym możliwym czasie zrobiła tytuł CHAMPIONA POLSKI i INTERCHAMPIONA. Ma też na swoim koncie tytuł ZWYCIĘZCY KLUBU i BOB 2003  i II Best in Show.

Ponieważ potomstwo GOLDEN GATE i So What NAIRN -era nie było zbyt interesujące, drugi raz została pokryta  GOLD FIELD-em Koncept. Urodziła po nim fantastyczny, cały pszeniczny miot. 

Najlepsza suka - MANNA Z NIEBA została w hodowli. MANNA jest krótkołapa, szeroka, o niezwykle płynnych chodach i wąziutkiej, z  wysoko osadzonymi uszami głowie. Jak dotąd (tylko  w sezonie 2004) zdobyła 4 x CACIB (w Opolu, Warszawie, Szczecinie i Krakowie), 1 x Res, CACIB (w Katowicach) i  3 x BOB (w Warszawie, Opolu, Szczecinie). Według opinii poważnych sędziów, jest to najlepsza suka w Europie.

FELICJA (nasze domowe SUMO) została pokryta GODFATHEREM  i w 2003 roku, na wiosnę, urodziła MAŁĄ CZARNĄ Koncept. CZARNA jest nieduża ale za to bardzo waleczna. Startuje w tej chwili w klasie młodzieży z dobrym skutkiem - wywalczyła już CHAMPIONAT MŁODZIEŻY.

Ambitne plany pokrycia FIKI MIKI zrealizowały się na wyjeździe do Moskwy i połączeniu jej ze Scotish Tauer EXCLUSIVEM. FIKI mnie nie zawiodła i w torbie pełnej dzieci przywiozła z Moskwy 3 dziewczynki i 2 chłopczyków. Miot od urodzenia wyglądał rewelacyjnie. Teraz mają 7 miesięcy , 2 z nich poszły do „ludzi”, tylko w ręce wystawowe - ZUCH ZUCHOWSKI do Krakowa, a ZGADUJ ZGADULA do Rzeszowa.

Olśniewający ZULUGULA ZYG ZYG ZYG  oraz dwie dziewczynki: ZOSIA SAMOSIA i ZALOTKA ŚMIECHOTKA zostały w hodowli. ZULUGULA, niezwykle już teraz temperamentny (zwłaszcza do krycia) piesek startował pierwszy raz na wystawie w Szczecinie , gdzie zajął 3 lokatę w BiS SZCZENIĄT , a drugi raz w Krakowie gdzie został ZWYCIĘZCĄ  BiS SZCZENIĄT.

 Jest króciutki , wybitnie krótkołapy, nieduży, z długą głową i extremalnie wysoko osadzonym ogonem. Mam nadzieję , że jego kariera wystawowa będzie pełna sukcesów. 

© 2007 Hodowla Koncept - Wszystkie prawa zastrzeżone